Nowy napis na ścianie
Ale się porobiło! - działaniem siły twórczo sprawczej w powiązaniu z aparatem menadżerskim udało się zaprojektować, wykonać i wdrożyć napis na ścianie naszego studio. Teraz żaden z klientów (szacownych) oraz pracowników nie ma wątpliwości gdzie jest.
A gdzie jest? W Nathan Adler Studio!
technologia: folia oracal 641 kolor 51 klejona na sucho, wycinana ploterem tnącym Roland GX-24 będącym na wyposażeniu naszego studio.
Przy klejeniu każdy miał swoje zadanie:
Asia - zarządzała klejeniem, nadzorowała, sterowała,
Jakub - rysował znaczki długopisem i robił pomiary
Rafał - przytrzymywał i komentował
Tomek "gumeczka" - wymazywał znaczki ze ściany gumeczką
Marcin (jako specjalista z branży bibliotekarskiej) - archiwizował zdarzenie telefonem komórkowym (nie iPhonem)



Komentarze